Poland · 52 Days · 16 Moments · June 2018

Władyczki w podróży po Polsce Wakacje 2018


12 August 2018

Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni.... 😃 Córcia na kolonii, a my tym czasem romantyczny weekend we dwoje jak za dawnych lat 😍 Nasza stara baza w Świętoujściu, namiot, spacery po plaży i wspominki czasów kiedy byliśmy piękni i młodzi (to akurat jakoś się nie zmieniło 😂) Cudne chwile we dwoje 💗

3 August 2018

Jak co roku super się bawimy na Woodstock'u w tym roku pod zmienioną nazwą Pol'andRock 😀. Hania wykręciła w wiosce Himalayan na torze przeszkód najlepszy czas dnia 1:34 Upał nie do zniesienia..... Hancia wróciła do mamusi, a Tatuś dalej się bawi 😃

26 July 2018

Czas wracać do domu... Na powrocie odwiedziliśmy Skałę z rodzinką. Poznaliśmy małą Lili i jak to zwykle bywa jak się spotkamy po latach posiedziliśmy sobie dłuuuugo 🍸😎 Fajnie było się spotkać, dzieci rosną, a my się nie zmieniamy 😁heheh To co dobre szybko się kończy, więc żegnamy Wrocław, a kolejny przystanek naszej podróży to domek 😊 Urlop udał się wspaniale, ale na szczęście to jeszcze nie koniec wakacji 😃

25 July 2018

Dziś dotarliśmy w miejsce, od którego nasz urlop miał się zacząć - Energylandia High level !!! Park z mega rozmachem, mnóstwo atrakcji nie do zaliczenia w jeden dzień. Wrażenia odlotowe, niektóre rollercostery mrożą krew w żyłach 😲 najważniejsze, że córeczka zadowolona, a i my skorzystaliśmy i dobrze się bawiliśmy 😉

24 July 2018

Następny przystanek Kraków- wizyta bardzo krótka, ale urocza. Hitem okazał się wynajęty apartament- widok z okna Rynek niemalże w całej okazałości 😊

23 July 2018

Przygoda na jachcie zakończona 😔 spędziliśmy pięć cudownych dni, w trakcie których zdobyłyśmy z córcią nowe sprawności - wybieranie czy luzowanie szota grota, prawy/lewy szota foka 😃 heheh wyglądało strasznie, a okazało się super przygodą 😉 Opłynęliśmy dosłownie każdy zakątek zalewu solińskiego i jedno jest pewne - chcemy tam wrócić 😎 Następny przystanek - Bieszczady. Dojechaliśmy do Wetliny- świetne miejsce wypadowe w góry i prawie koniec świata 😁 niestety zamiast wyruszyć na szlaki jutro wyjeżdżamy - pogoda skutecznie nas przegoniła -leje non stop, szlaki to błotnisto-gliniaste zjeżdżalnie 😣 ale nie mówimy ostatniego słowa - jeszcze TU WRÓCIMY! 😉

22 July 2018

Pogoda w górach zmienna jest i o tym się dziś przekonaliśmy. Jedna burza za drugą więc ugrzęźlismy... korzystając z przedłużonego postoju wybraliśmy się na festiwal drwala do Bukowca. Nie było upoconych mięśniaków, nie sypały się też wióry - zlot tubylców i turystów w stylu dożynek 😁 największą atrakcją tego wypadu było.... łapanie stopa 😂 Kolejny przystanek... gdzie wiatr pozwoli, a wieje słabiutko 😥 Dopłynęliśmy 😍 w cudownym zachodzie słońca dobiliśmy do brzegu. Przycumowani w lesie, gdzieś na zalewie solińskim moczymy kija, niestrudzenie wpatrzeni w spławiki czekamy na branie 😁 💗

21 July 2018

Lampa!!! Cały dzień lampa 😎😁🌞 idealny dzień na pływanie i relaks na wodzie. Wiaterek wystarczający, oba żagle postawione. Słońce zrekonpensowało nam ostatnie dni i naładowało super energią. Dziś było wszystko: począwszy od śniadania i oscypków na gorąco, przez pełną kąpiel z goleniem i myciem głów na jachcie i w jeziorze 😁 było też to co kocham - smażenie w pełnym słońcu (topless nawet hihi) Cumujemy w uroczej osadzie Zawóz, po drodze mijaliśmy piękne zakątki i połoniny na których jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne osady. Przepiękne Zacisze - zarówno w dzień jak i w nocy... A wieczorkiem relaksik i moczenie kija w nadzieii na złowienie czegoś na jutrzejszy obiad 😎

20 July 2018

Solina, zapora, "solińskie krupówki" i przepyszne oscypki z żurawiną zaliczone 😊 ale najważniejsze tego dnia było to, że w końcu wyszło słońce!!!! 😎 W piąty dzień urlopu choć na chwilę otuliły nas promienie słońca. Misiek poszalał troszkę i popływał na żaglach, a uśmiech na jego twarzy wyrażał wszystko 😄 happiness

19 July 2018

Ahoj przygodo!!! Gdyby nie pogoda i totalny brak wiedzy i umiejętności żeglarskich załogantów kapitana Karola, byłoby perfekt 😊 Grot postawiony i halsem pod wiatr przepłyneliśmy całe jezioro solińskie tzn . Misiek przepłynął 😁 Wieczorkiem spacer po Polańczyku w poszukiwaniu czegoś smakowego 😊

18 July 2018

Wyjazd z Sandomierza nastąpił znacznie szybciej niż planowaliśmy i całe szczęście!!! Droga do Polańczyka okazała się zdecydowanie bardziej kręta i zawiła niż myśleliśmy-nawigacja pokierowała nas takimi dróżkami, które wyglądały bardziej jak ścieżki rowerowe. Daliśmy radę... Do celu dojechaliśmy 1,5h później niż obiecała nawigacja. Kolejna godzina znoszenia rzeczy z auta i w końcu upragniona chwila wytchnienia- wokół cisza, spokój, cieplutko, nareszcie przestało padać i nie atakują nas komary! Jutro zaczynamy przygodę pod żaglami 😉

17 July 2018

Miała być Energylandia, ale pogoda zmusiła nas do zmiany planów...😕 od rana leje jak z cebra i nie zapowiada się na poprawę dlatego dziś naszym pierwszym celem jest Oświęcim - Auschwitz-Birkenau. Nie ma wielu zdjęć, ani też nie potrzeby tu komentarz. Dla takiej zbrodni nie ma odpowiednich słów. Cztery godziny zwiedzania w totalnym deszczu, przemoknięci do suchej nitki jedziemy dalej 😊 Będąc w tych okolicach grzechem byłoby nie zjeść Papieskiej kremówki, tak więc wstąpiliśmy do Wadowic. A z Wadowic prosto do królewskiego miasta Sandomierz. Wieczór upłynął na lenistwie w strefie wellness hotelu Mały Rzym - basen, sauna, jacuzzi 🙄 18.07 od samego rana wyczekiwaliśmy nerwowo okna pogodowego, żeby ruszyć w miasto. Udało się 😃 niespełna 3h wystarczyły na zwiedzenie Sandomierza spacerkiem. Urocze miasto, w którym czuć średniowieczny klimat. W planie były rowery, ale dobrze, że nie wyszło - tyle tu wzgórz do pokonania 😂 bez szans rowerami pod takie górki 😕

16 July 2018

Urlop czas zacząć 😃 Pierwszy przystanek - Zator i Western Camp. Świetne miejsce dla rodzin z dziećmi bez względu na wiek. Piękne, nowe i zadbane domki, namioty, wozy cygańskie i indiańskie wigwamy. Tak dziś śpimy - w wigwamie 😉

9 July 2018

7-9 lipca 2018 Warszawa i męski wypad na koncert The Rollingstones A przed i po koncercie Warsaw by the citybike 😉 aktywnie i zdrowo - jak prawdziwi turyści 😎 Brawo chłopaki!

30 June 2018

Pierwszy weekend wakacji. 29.06 do 01.07 Czaplinek Po wielu latach planowania, kiedy zawsze coś stawało nam na drodze w końcu wybraliśmy się na spływ kajakowy. Razem z Krzysiem i Robertem zrobiliśmy mega wyczyn - 18 km w 5,5h rzeką Piława 😊💪 Pogoda trochę nie dopisała, ale humory najważniejsze 😉 W niedzielę przed wyjazdem dzieciaki zaliczyły czerwoną trasę w parku liniowym - like a monkey 🐒 Wyjazd bardzo udany pomimo, że po przyjeździe okazało się że wszytko mamy.. oprócz mojej torby 😲 totalny luz.. jakoś mnie to nie obeszło - Hancia pożyczyła mi bluzkę, Misiek spodenki, Robert dresy i dałam radę 😂 można? Można!

22 June 2018

Wakacje czas zacząć i to w jakim stylu.... 😊 średnia ocen 4,82, wzorowe zachowanie i kolejne świadectwo z wyróżnieniem!!! Brawo Hanuś 😘 22.06.2018 wybrzmial ostatni dzwonek w piątej klasie 😎 Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni 💗