Europe, Asia · 10 Days · 9 Moments · September 2017

Podróż do Korei i Borneo


16 September 2017

Dzisiejszy dzień mimo zmęczenia był pełny wrażeń. W końcu to co lubię. Z każdym kilometrem droga do Mulu była coraz bardziej dzika i dostępna tyko dla samochodów terenowych z napędem 4x4. Frajda z jazdy i prowadzenia takiego auta w terenie jest niesamowita, szczególnie gdy widzisz i masz świadomość miejsca w którym się znajdujesz. Wjeżdżając w głąb najprawdziwsze dżungli euforia i emocje sięgają zenitu.

15 September 2017

12 September 2017

Pierwszy krótki dzień w Seoul i w zasadzie małe rozczarowanie Hotelem Hilton (...) spodziewałem się dużo więcej. Mam nadzieje ze są tutaj hotele warte przyjechania z Polski. Na razie klasę się w końcu spać.

10 September 2017

Lecę, całkiem przyjemnie, choć ciszę zawdzięczam słuchawki Bose. Przekąska, drink, tabletka nasenna i dobranoc :-)
Kilka ładnych godzin na lotnisku (...) dzisiaj przestało mnie to już bawić, ale czasem tak bywa. Tym razem piskorz nie typowym B747 do Korei. Na razie wrażenia są pozytywne, za chwile start i czas spać! Ponad 10h lotu to szansa na dluuugi sen.
Lecę ! Przy starcie samolotu linii KLM z GDN do AMS wzrokiem wyszukiwałem mojego kochanego Synka który planował być na punkcie obserwacyjnym przy pasie startowym tego ranka ze swoim dziadkiem... KLM to lina, z która zaczynałem swoje pierwsze podróże po świecie z Klientami naszego biura. Mam do nich sentyment. Miło mi było gdy dowiedziałem się ze zaczynają latać z Gdańska. To ułatwia nam tutaj życie w pracy. Pełny Embraier 190 - ku mojemu zaskoczeniu i całkiem przyjemny lot do AMS. Potem dluuuga przerwa i dalej do Seoul. Sam jestem ciekawy wrażeń z tego lotu inserwisu KLM.
Walizka. Bagaż a w zasadzie jego "opakowanie" które chroni nasz dobytek to ważna rzecz. Ważna szczególnie dla nas Polaków. Bardzo często obserwuje gdy współpodróżni bacznie kontrolują gdzie są ich walizki... czy to jest załadunek do autokaru czy gdziekolwiek - walizka musi być na oku. Jesteśmy narodem który wozi chyba - dobytek swojego życia bo znaczna cześć podróży spędzamy pilnując bagażu właśnie. Moja jedna walizka właśnie się rozpada po raz kolejny ... musiałem wziąć druga. Koszt nowej jaka spełni moje oczekiwania zaczyna się od 2,5k. Podręcznej zepsuła się rączka i naprawa gwarancyjna stwierdziła ze zapasowych rączek już nie ma i ... dostałem nówkę nie śmigana podręczna :-) Wszystko fajnie, ale pakowanie się po dwóch miesięcy przerwy totalnie od nowa - to dla mnie wyzwanie. Ja to ten typ, który musi mieć wszystko na swoim miejscu. Im większy porządek tym mój większy spokój. Zawsze musze wiedzieć gdzie co mam. W ferworze walki pomiędzy praca, życiem a rodzina - spakowałem się!

9 September 2017

6 September 2017

Początki zawsze są trudne. Nawet te związane z podróżami. Tym razem okoliczności wyjazdu były dużo bardziej skomplikowane niż kiedykolwiek. Życie pisze swoje scenariusze. Stad czas, a w zasadzie jego brak spowodował opóźnienia w testowaniu tej aplikacji. Mimo to ze zapowiada się ona ciekawie, pisanie nigdy nie było moja mocna strona... nie mniej jednak - spróbuje i zobaczymy!